Company Logo


Uwaga

Karolina Kuryś - oddz. przedszk. 0b nauczyciel nauczania wczesnoszkolnego

Dzień dobry. Nazywam się Karolina Kuryś. Od 1 maja 2020 roku będę pełniła obowiązki wychowawcy oddziału przedszkolnego 5 – latków. Nasza współpraca będzie wyglądała tak, jak dotychczas z panią Ewą Olendzką. Mimo, że wykonywanie zleconych zadań nie jest obowiązkowe dla dzieci w tym wieku, zachęcam do zaangażowania Państwa pociech. Będziemy zaczynać kolejną część kart pracy. Całe pakiety są do odebrania w szkole. Kontakt do mnie: tel: 507848049, e – mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. .

Propozycje zadań do wykonania 22 – 25. 06. 2020 r.

22. 06. 2020 (poniedziałek)

Temat: Odwiedzamy gospodarstwo wiejskie.

1.Wycieczka na wieś opowiadanie autorstwa Magdaleny Ledwoń

Wycieczka na wieś

Kasia bardzo lubi odwiedzać swoją kuzynkę Zosię. Kasia mieszka w mieście, a Zosia nie. Wiecie, gdzie mieszka Zosia? Tak! Mieszka na wsi. Kasia zawsze zazdrościła swojej kuzynce tego, że mieszka w takim wspaniałym miejscu. Na wsi

jest dużo przestrzeni. Domy nie są takie wysokie, jak u Kasi na osiedlu. I mieszka w nich zazwyczaj jedna rodzina, a nie kilkanaście, jak w bloku. Drzewa i krzewy rosną nie tylko w parkach i na klombach, lecz niemal wszędzie. A co najważniejsze – prawie zawsze są na nich jakieś owoce. Kasia uwielbia jeździć na wieś, bo latem są truskawki, maliny

i porzeczki, a jesienią jabłka, gruszki i śliwki. I to w dodatku prosto z drzewa lub krzaczka, a nie z supermarketu.

Tym razem mama zawiozła Kasię do Zosi w piątek wieczorem. Kasia miała zostać u Zosi przez cały weekend.

Dziewczynki zjadły kolację, umyły się i położyły do łóżka w pokoju Zosi. Następnego dnia zamiast budzika Kasia usłyszała jakieś śmieszne dźwięki dochodzące z podwórka.

– To nasz budzik – zaśmiała się Zosia. – Pieje dokładnie o wschodzie słońca. Więc możemy jeszcze poleżeć w łóżku, bo jest przed piątą rano. Oczy Kasi zrobiły się okrągłe ze zdziwienia.

– „Przed piątą rano – pomyślała – w domu o tej porze jeszcze śpię w najlepsze”.

– No cóż, muszę spróbować zasnąć – stwierdziła i naciągnęła kołdrę na głowę. Niestety, nie mogła już zmrużyć oka. Chwilę później usłyszała, jak ktoś zaczyna krzątać się po domu. Wysunęła się cichutko z łóżka i poszła zobaczyć, kto o tej porze kręci się w kuchni.

– Dzień dobry, słoneczko – powiedziała ciocia.

– Kogut cię obudził, co? – spytała, a dziewczynka twierdząco kiwnęła głową.

– Ciociu, dlaczego wstałaś tak wcześnie? – zapytała po chwili.

– Muszę przygotować śniadanie dla wszystkich domowników. A mówiąc wszystkich, mam na myśli tych, którzy mieszkają w domu, ale też w zagrodach

– wyjaśniła ciocia. – Wujek już karmi kury ziarnem, a zaraz pójdzie do obory nakarmić resztę inwentarza.

Konie lubią owies, krowy siano, a świnkom już gotuję paszę na piecu. – I ciocia kiwnęła głową w kierunku kuchenki.

Kasia pomogła cioci przygotować śniadanie. Ale tylko dla tych domowników, którzy nie chodzą na czterech nogach ani nie mają dziobów. Nalała do kubków mleko z wieczornego udoju i dosypała do niego kakao, obrała ze skorupek ugotowane przez ciocię jajka i umyła pomidory (a warto dodać, że nie wyjęła ich z lodówki, ale zerwała prosto z krzaka). Kiedy Zosia wstała, dziewczynki zjadły śniadanie, umyły buzie i zęby, uczesały włosy i poszły z wujkiem do obory. Tata Zosi poprosił je, żeby stanęły z boku, bo zwierzęta bywają niebezpieczne. Mogą kogoś ugryźć lub kopnąć, na przykład jeśli się czegoś przestraszą lub coś im się nie spodoba. Kasia i Zosia stały więc w bezpiecznej odległości

i patrzyły, jak wujek wyprowadza kolejno na łąkę krowy, a zaraz potem kozy. Po chwili wrócił z taczką i zaczął zbierać widłami z podłogi niezbyt przyjemnie pachnącą słomę.

– Zośka, dlaczego to tak śmierdzi? – zapytała Kasia.

– A widziałaś, żeby krowy chodziły w pieluchach?

– odpowiedziała pytaniem na pytanie.

– Nie, ale co to ma do rzeczy? – zdziwiła się dziewczynka.

– Bo kozy i krowy to zwierzęta, a one nie korzystają ani z pieluch, ani z toalety. Robią kupkę, tam, gdzie akurat stoją. Trzeba więc rozścielać im słomę. Wtedy łatwiej jest to wszystko sprzątnąć. A poza tym mają sucho i czysto, kiedy wrócą tu wieczorem na noc – udzieliła wyczerpującej odpowiedzi kuzynka.

– A teraz chodź, nalejemy świnkom wody do bajorka, będzie upał, więc przyda im się trochę błotka dla ochłody.

Pobiegły w kierunku studni, z której dziadek Kasi i Zosi nabierał wody. Gdy wyciągnął wiadro ze studni, przelewał ją dziewczynkom do małych, plastikowych wiaderek. A one nosiły ją do zagródki obok chlewika. Kiedy Zosia stwierdziła, że bajorko wygląda dostatecznie błotniście, dziadek zamknął studnię i zatrzasnął kłódkę, a kluczyk zaniósł do szuflady w sieni.

– To po to, żebyście mi się, rybeczki, nie skąpały w wodzie ze studni – zażartował dziadek i groźnie pokiwał palcem.

– Studnia jest głęboka, a wody w niej dużo. Nie chcemy, żebyście się potopiły. Zosia z Kasią kiwnęły ze zrozumieniem głowami. Same nie chciałyby znaleźć się w ciemnej dziurze pełnej zimnej wody. Chociaż w głębi duszy ciekawiło

je, co się w tej studni znajduje. Dobrze, że dziadek założył kłódkę, bo kto wie, czy nie skusiłyby się, żeby

do niej zajrzeć… Dziadek wrócił z domu z koszykiem i stwierdził, że gdy wypuszczą świnki z chlewu, mogą iść

do ogródka nazbierać ogórków na obiad, bo ciocia o nie prosiła. W ogródku warzywnym pełno było grządek, na których wiosną mama Zosi wysiała różne jarzyny i zioła. Teraz rosły sobie w równych rządkach, a dziadek i Zosia od czasu do czasu wyrywali z nich chwasty lub warzywa – w zależności od tego, o co prosiła ciocia.

Po obiedzie dziewczynki zamiotły kurom wybieg, zebrały jajka z gniazd, wysprzątały królikom klatki i nalały świeżej wody do misek i koryt. Przyglądały się, jak dziadek doi krowy i kozy. Pomogły cioci robić biały ser i ubijać masło. Na szczęście ciocia nie kazała im tego robić w tym urządzeniu, które kiedyś Kasia widziała w skansenie. Teraz miała do tego specjalny robot kuchenny. Ale pozwoliła dziewczynkom wlać do pojemnika mleko i przyglądać się, jak ubija się w nim masło. Późnym popołudniem wujek wyjechał na pole traktorem.

– Co on będzie teraz robił? – zapytała Kasia.

– Nie wiem – powiedziała Zosia. – Czasem tata kosi trawę, z której robi się siano. Czasem zapina specjalną maszynę do przewracania jej na drugą stronę, żeby równo wyschła. Innym razem przypina wóz i jedzie zwieźć to do stodoły.

Dziewczynka przyjrzała się dokładnie traktorowi, który oddalał się polną drogą.

– Chyba będzie nawoził albo usuwał szkodniki.

Widzisz, to urządzenie za traktorem służy do opryskiwania roślin – wyjaśniła kuzynka.

– Chodźmy popatrzeć – poprosiła Kasia.

– Nie wolno nam – pokiwała przecząco głową Zosia. – Traktory i inne urządzenia rolnicze są niebezpieczne. Mama zawsze mi powtarza, że traktorzysta może mnie nie widzieć, nawet jeśli ja świetnie widzę traktor. Poza tym tata stosuje różne chemiczne substancje do oprysków, więc mogłyby nam zaszkodzić. Lepiej chodźmy do sadu. Dziadek zbiera porzeczki, może mama upiecze jutro placek. W końcu jutro będzie niedziela. Dziewczynki wróciły z sadu do domu, kiedy

słońce na dobre zniknęło za horyzontem. Pewnie siedziałyby tam do tej pory, gdyby nie to, że komary mocno dawały im się we znaki. Zjadły kolację, wzięły kąpiel i zmęczone położyły się do łóżek.

– To co jutro będziemy robić? – zapytała Kasia.

– Może pójdziemy z dziadkiem popływać nad rzekę? – zasugerowała.

– Jeśli znajdziemy czas – powiedziała Zosia, tłumiąc ogromne ziewnięcie. – Bo widzisz, na wsi dobrze wypocząć można tylko w nocy. Ale Kasia już nie słuchała. Wyczerpana, spała niczym suseł pod kołderką pachnącą krochmalem.

Proszę porozmawiać z dzieckiem na temat przeczytanego opowiadania:

Czy Kasia lubiła jeździć na wieś? Dlaczego?

Czym różni się wieś od miasta?

W jakich pracach na wsi brała udział Kasia?

Dlaczego Zosia stwierdziła, że na wsi można odpoczywać tylko w nocy?.itd

 

2. Krowie ogonki – zabawa bieżna

Dziecko otrzymuje „ogonek” (może być nim np. pasek, który umieszcza za gumką od ubrania w pasie). Dziecko biega po pokoju – ucieka. Rodzic stara się złapać dziecko i zabrać ogonek. Jeśli dziecko bawi się z rodzeństwem to każdy powinien mieć ogonek – kto zbierze najwięcej – wygrywa.

3.Z wizytą w gospodarstwie – rozmowa na temat treści obrazka – Karty pracy cz. 4, str. 48 – 49

Dla chętnych:Od ziarenka do bochenka – zabawa edukacyjna z kartą pracy, historyjka obrazkowa - Karty pracy cz. 4, str. 52

23. 06. 2020 (wtorek)

Temat: Poznajemy zwierzęta duże i małe.

1.W gospodarstwie (Lulek tv) – film edukacyjny na platformie You Tube

https://www.youtube.com/watch?v=QgUZm4xBDEM

2.Zagadki o zwierzętach – film na platformie You Tube

https://www.youtube.com/watch?v=wtgci-fqZz0

3.Idą gąski – ćwiczenie mięśni nóg

Mama – gąska i dziecko – gąska ustawiają się „gęsiego”. Przykucają i spacerują w takiej pozycji, trzymając się za kostki. Mama gąska co jakiś czas pokonuje podskokiem przeszkody – a dziecko liczy, ile przeszkód ma na drodze i wykonuje tyle podskoków. Po chwili wracają do gęsiego marszu.

4.Zabawy ze zwierzętami – zabawa dydaktyczna rozwijająca orientację na kartce – Karty pracy, cz. 4, str. 50.

5. Małe i duże zwierzęta w zagrodzie – zabawa matematyczna – Karty pracy, cz. 4, str. 51.

Dla chętnych: Zagroda pełna zwierząt – zabawa matematyczna – Karty pracy,cz. 4, str. 53

 

24. 06. 2020 (środa)

Temat: Z pamiętnika podróżnika.

1.Jak można podróżować? – rozmowa.

Proszę porozmawiać z dzieckiem na temat pojazdów, którymi można podróżować.

2. Każdy podróżnik… - ćwiczenia wszystkich grup mięśni.

- ma silne ręce – dziecko stoi w lekkim rozkroku, z uniesionymi rękami, po chwili opuszcza je w bok, do wysokości ramion, następnie ponownie unosi: ćwiczenie należy powtórzyć 10 razy,

- ma silne nogi – dziecko kładzie się na plecach i naśladuje jazdę rowerem;

- jest zwinny – dziecko skacze na przemian raz na jedną, raz na drugą stronę liny,

- radzi sobie z przeszkodami wykonuje bieg z przeszkodami, np. maskotkami,

- maszeruje po różnych szlakach dziecko maszeruje energicznie po obwodzie koła z wysoko uniesionymi kolanami.

3. Zabawna letnia historia – zabawa edukacyjna z kartą pracy, układanie historyjki obrazkowej – Karty pracy, cz. 4, str. 54

4. Letni krajobraz – zabawa doskonaląca spostrzegawczość – Karty pracy, cz. 4, str. 56.

25. 06. 2020 (czwartek)

Temat: Pakujemy plecaki.

1.Gdzie można jechać na wakacje? – film edukacyjny „Kubuś” na platformie You Tube

https://www.youtube.com/watch?v=heNna0maQ0E

2. Co spakowalibyście do walizki? – zabawa dydaktyczna

Dziecko wyobraża sobie, że hula – hoop to walizka (zamiast tego można narysować dziecku koło na podłodze lub wykonać za skakanki), do której mają spakować przedmioty potrzebne na wakacje. Po chwili prezentują wszystkim rzeczy, które zabrałyby ze sobą (i dlaczego?).

3. Pakujemy plecak – zabawa dydaktyczna – Karty pracy, cz. 4, str. 55

26. 06. 2020 (piątek) – ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO

Wesołych i ZDROWYCH wakacji!!!

 

Dostosowanie dla uczniów z orzeczeniem PPP

22 – 25. 06. 2020 r.

22. 06. 2020 (poniedziałek)

Temat: Odwiedzamy gospodarstwo wiejskie.

1.Wycieczka na wieś opowiadanie autorstwa Magdaleny Ledwoń

Wycieczka na wieś

Kasia bardzo lubi odwiedzać swoją kuzynkę Zosię. Kasia mieszka w mieście, a Zosia nie. Wiecie, gdzie mieszka Zosia? Tak! Mieszka na wsi. Kasia zawsze zazdrościła swojej kuzynce tego, że mieszka w takim wspaniałym miejscu. Na wsi

jest dużo przestrzeni. Domy nie są takie wysokie, jak u Kasi na osiedlu. I mieszka w nich zazwyczaj jedna rodzina, a nie kilkanaście, jak w bloku. Drzewa i krzewy rosną nie tylko w parkach i na klombach, lecz niemal wszędzie. A co najważniejsze – prawie zawsze są na nich jakieś owoce. Kasia uwielbia jeździć na wieś, bo latem są truskawki, maliny

i porzeczki, a jesienią jabłka, gruszki i śliwki. I to w dodatku prosto z drzewa lub krzaczka, a nie z supermarketu.

Tym razem mama zawiozła Kasię do Zosi w piątek wieczorem. Kasia miała zostać u Zosi przez cały weekend.

Dziewczynki zjadły kolację, umyły się i położyły do łóżka w pokoju Zosi. Następnego dnia zamiast budzika Kasia usłyszała jakieś śmieszne dźwięki dochodzące z podwórka.

– To nasz budzik – zaśmiała się Zosia. – Pieje dokładnie o wschodzie słońca. Więc możemy jeszcze poleżeć w łóżku, bo jest przed piątą rano. Oczy Kasi zrobiły się okrągłe ze zdziwienia.

– „Przed piątą rano – pomyślała – w domu o tej porze jeszcze śpię w najlepsze”.

– No cóż, muszę spróbować zasnąć – stwierdziła i naciągnęła kołdrę na głowę. Niestety, nie mogła już zmrużyć oka. Chwilę później usłyszała, jak ktoś zaczyna krzątać się po domu. Wysunęła się cichutko z łóżka i poszła zobaczyć, kto o tej porze kręci się w kuchni.

– Dzień dobry, słoneczko – powiedziała ciocia.

– Kogut cię obudził, co? – spytała, a dziewczynka twierdząco kiwnęła głową.

– Ciociu, dlaczego wstałaś tak wcześnie? – zapytała po chwili.

– Muszę przygotować śniadanie dla wszystkich domowników. A mówiąc wszystkich, mam na myśli tych, którzy mieszkają w domu, ale też w zagrodach

– wyjaśniła ciocia. – Wujek już karmi kury ziarnem, a zaraz pójdzie do obory nakarmić resztę inwentarza.

Konie lubią owies, krowy siano, a świnkom już gotuję paszę na piecu. – I ciocia kiwnęła głową w kierunku kuchenki.

Kasia pomogła cioci przygotować śniadanie. Ale tylko dla tych domowników, którzy nie chodzą na czterech nogach ani nie mają dziobów. Nalała do kubków mleko z wieczornego udoju i dosypała do niego kakao, obrała ze skorupek ugotowane przez ciocię jajka i umyła pomidory (a warto dodać, że nie wyjęła ich z lodówki, ale zerwała prosto z krzaka). Kiedy Zosia wstała, dziewczynki zjadły śniadanie, umyły buzie i zęby, uczesały włosy i poszły z wujkiem do obory. Tata Zosi poprosił je, żeby stanęły z boku, bo zwierzęta bywają niebezpieczne. Mogą kogoś ugryźć lub kopnąć, na przykład jeśli się czegoś przestraszą lub coś im się nie spodoba. Kasia i Zosia stały więc w bezpiecznej odległości

i patrzyły, jak wujek wyprowadza kolejno na łąkę krowy, a zaraz potem kozy. Po chwili wrócił z taczką i zaczął zbierać widłami z podłogi niezbyt przyjemnie pachnącą słomę.

– Zośka, dlaczego to tak śmierdzi? – zapytała Kasia.

– A widziałaś, żeby krowy chodziły w pieluchach?

– odpowiedziała pytaniem na pytanie.

– Nie, ale co to ma do rzeczy? – zdziwiła się dziewczynka.

– Bo kozy i krowy to zwierzęta, a one nie korzystają ani z pieluch, ani z toalety. Robią kupkę, tam, gdzie akurat stoją. Trzeba więc rozścielać im słomę. Wtedy łatwiej jest to wszystko sprzątnąć. A poza tym mają sucho i czysto, kiedy wrócą tu wieczorem na noc – udzieliła wyczerpującej odpowiedzi kuzynka.

– A teraz chodź, nalejemy świnkom wody do bajorka, będzie upał, więc przyda im się trochę błotka dla ochłody.

Pobiegły w kierunku studni, z której dziadek Kasi i Zosi nabierał wody. Gdy wyciągnął wiadro ze studni, przelewał ją dziewczynkom do małych, plastikowych wiaderek. A one nosiły ją do zagródki obok chlewika. Kiedy Zosia stwierdziła, że bajorko wygląda dostatecznie błotniście, dziadek zamknął studnię i zatrzasnął kłódkę, a kluczyk zaniósł do szuflady w sieni.

– To po to, żebyście mi się, rybeczki, nie skąpały w wodzie ze studni – zażartował dziadek i groźnie pokiwał palcem.

– Studnia jest głęboka, a wody w niej dużo. Nie chcemy, żebyście się potopiły. Zosia z Kasią kiwnęły ze zrozumieniem głowami. Same nie chciałyby znaleźć się w ciemnej dziurze pełnej zimnej wody. Chociaż w głębi duszy ciekawiło

je, co się w tej studni znajduje. Dobrze, że dziadek założył kłódkę, bo kto wie, czy nie skusiłyby się, żeby

do niej zajrzeć… Dziadek wrócił z domu z koszykiem i stwierdził, że gdy wypuszczą świnki z chlewu, mogą iść

do ogródka nazbierać ogórków na obiad, bo ciocia o nie prosiła. W ogródku warzywnym pełno było grządek, na których wiosną mama Zosi wysiała różne jarzyny i zioła. Teraz rosły sobie w równych rządkach, a dziadek i Zosia od czasu do czasu wyrywali z nich chwasty lub warzywa – w zależności od tego, o co prosiła ciocia.

Po obiedzie dziewczynki zamiotły kurom wybieg, zebrały jajka z gniazd, wysprzątały królikom klatki i nalały świeżej wody do misek i koryt. Przyglądały się, jak dziadek doi krowy i kozy. Pomogły cioci robić biały ser i ubijać masło. Na szczęście ciocia nie kazała im tego robić w tym urządzeniu, które kiedyś Kasia widziała w skansenie. Teraz miała do tego specjalny robot kuchenny. Ale pozwoliła dziewczynkom wlać do pojemnika mleko i przyglądać się, jak ubija się w nim masło. Późnym popołudniem wujek wyjechał na pole traktorem.

– Co on będzie teraz robił? – zapytała Kasia.

– Nie wiem – powiedziała Zosia. – Czasem tata kosi trawę, z której robi się siano. Czasem zapina specjalną maszynę do przewracania jej na drugą stronę, żeby równo wyschła. Innym razem przypina wóz i jedzie zwieźć to do stodoły.

Dziewczynka przyjrzała się dokładnie traktorowi, który oddalał się polną drogą.

– Chyba będzie nawoził albo usuwał szkodniki.

Widzisz, to urządzenie za traktorem służy do opryskiwania roślin – wyjaśniła kuzynka.

– Chodźmy popatrzeć – poprosiła Kasia.

– Nie wolno nam – pokiwała przecząco głową Zosia. – Traktory i inne urządzenia rolnicze są niebezpieczne. Mama zawsze mi powtarza, że traktorzysta może mnie nie widzieć, nawet jeśli ja świetnie widzę traktor. Poza tym tata stosuje różne chemiczne substancje do oprysków, więc mogłyby nam zaszkodzić. Lepiej chodźmy do sadu. Dziadek zbiera porzeczki, może mama upiecze jutro placek. W końcu jutro będzie niedziela. Dziewczynki wróciły z sadu do domu, kiedy

słońce na dobre zniknęło za horyzontem. Pewnie siedziałyby tam do tej pory, gdyby nie to, że komary mocno dawały im się we znaki. Zjadły kolację, wzięły kąpiel i zmęczone położyły się do łóżek.

– To co jutro będziemy robić? – zapytała Kasia.

– Może pójdziemy z dziadkiem popływać nad rzekę? – zasugerowała.

– Jeśli znajdziemy czas – powiedziała Zosia, tłumiąc ogromne ziewnięcie. – Bo widzisz, na wsi dobrze wypocząć można tylko w nocy. Ale Kasia już nie słuchała. Wyczerpana, spała niczym suseł pod kołderką pachnącą krochmalem.

Proszę porozmawiać z dzieckiem na temat przeczytanego opowiadania:

Czy Kasia lubiła jeździć na wieś? Dlaczego?

Czym różni się wieś od miasta?

W jakich pracach na wsi brała udział Kasia?

Dlaczego Zosia stwierdziła, że na wsi można odpoczywać tylko w nocy?.itd

 

2. Krowie ogonki – zabawa bieżna

Dziecko otrzymuje „ogonek” (może być nim np. pasek, który umieszcza za gumką od ubrania w pasie). Dziecko biega po pokoju – ucieka. Rodzic stara się złapać dziecko i zabrać ogonek. Jeśli dziecko bawi się z rodzeństwem to każdy powinien mieć ogonek – kto zbierze najwięcej – wygrywa.

3.Z wizytą w gospodarstwie – rozmowa na temat treści obrazka – Karty pracy cz. 4, str. 48 – 49

23. 06. 2020 (wtorek)

Temat: Poznajemy zwierzęta duże i małe.

1.W gospodarstwie (Lulek tv) – film edukacyjny na platformie You Tube

https://www.youtube.com/watch?v=QgUZm4xBDEM

2.Idą gąski – ćwiczenie mięśni nóg

Mama – gąska i dziecko – gąska ustawiają się „gęsiego”. Przykucają i spacerują w takiej pozycji, trzymając się za kostki. Mama gąska co jakiś czas pokonuje podskokiem przeszkody – a dziecko liczy, ile przeszkód ma na drodze i wykonuje tyle podskoków. Po chwili wracają do gęsiego marszu.

3.Zabawy ze zwierzętami – zabawa dydaktyczna rozwijająca orientację na kartce – Karty pracy, cz. 4, str. 50.

 

24. 06. 2020 (środa)

Temat: Z pamiętnika podróżnika.

1.Jak można podróżować? – rozmowa.

Proszę porozmawiać z dzieckiem na temat pojazdów, którymi można podróżować.

2. Każdy podróżnik… - ćwiczenia wszystkich grup mięśni.

- ma silne ręce – dziecko stoi w lekkim rozkroku, z uniesionymi rękami, po chwili opuszcza je w bok, do wysokości ramion, następnie ponownie unosi: ćwiczenie należy powtórzyć 10 razy,

- ma silne nogi – dziecko kładzie się na plecach i naśladuje jazdę rowerem;

- jest zwinny – dziecko skacze na przemian raz na jedną, raz na drugą stronę liny,

- radzi sobie z przeszkodami wykonuje bieg z przeszkodami, np. maskotkami,

- maszeruje po różnych szlakach dziecko maszeruje energicznie po obwodzie koła z wysoko uniesionymi kolanami.

3. Letni krajobraz – zabawa doskonaląca spostrzegawczość – Karty pracy, cz. 4, str. 56.

25. 06. 2020 (czwartek)

Temat: Pakujemy plecaki.

1.Gdzie można jechać na wakacje? – film edukacyjny „Kubuś” na platformie You Tube

https://www.youtube.com/watch?v=heNna0maQ0E

2. Pakujemy plecak – zabawa dydaktyczna – Karty pracy, cz. 4, str. 55

26. 06. 2020 (piątek) – ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO

Wesołych i ZDROWYCH wakacji!!!

 

 

Propozycje zadań do wykonania 15 – 19. 06. 2020 r.

15. 06. 2020 (poniedziałek)

Temat: Letnie smaki.

1.Ogrodowe zagadki rozwiązywanie zagadek językowych.

Dziecko odgaduje nazwę owocu lub warzywa.

 

Ma piękny zielony mundurek,

poznajcie go, to… (ogórek).

Okrągłe są i soczyste,

mają czerwone kolory,

można z nich zrobić zupę,

pyszne są… (pomidory).

Są słodkie, rosną na krzaczku,

lubią je wszystkie dziewczyny.

Na przeziębienie zdrowy z nich soczek,

więc biegnij zrywać… (maliny).

Małe czerwone kuleczki,

o ich słodyczy można śpiewać pieśni.

Dziewczyny robią z nich kolczyki,

a ja uwielbiam smak… (czereśnie).

Mała, soczysta, a jakże krzepka,

na kanapce pyszna ta … (rzodkiewka).

Wie to mama, wie to tata,

bardzo zdrowa jest… (sałata).

Zrób z nich koktajl dla ochłody,

pyszne są z nich także lody,

bardzo zdrowe są … (jagody).

2.Do czego są nam potrzebne dary lata? – zabawa edukacyjna z kartą pracy - Karty pracy cz. 4, str. 44

3. Owocowe kosze – zabawa edukacyjna z kartą pracy – Karty pracy, cz. 4, str. 45

Dla chętnych: Lato w sadzie i ogrodzie – zabawa grafomotoryczna z wyprawką – wyprawka „Lato w sadzie i ogrodzie” duża karta grafomotoryczna

16, 17, 18. 06. 2020 – EGZAMIN VIII KLASY

 

19. 06. 2020 (piątek)

Temat: Tajemnice świata owadów.

1.Poruszenie na łące – zabawa matematyczna.

Można wyciąć kilka sylwet owadów i kwiatów, ale jeśli nie możemy tego zrobić, to zamiast tego proszę użyć kilku rodzajów klocków lub pluszaków i pobawić się, że to „na niby” kwiaty i owady. Dziecko przelicza elementy i podaje ich liczbę. Następnie rodzic opowiada historyjki związane z przedstawionymi sylwetami, a dziecko manipuluje nimi i podaje odpowiedzi na pytania:

Przykładowe polecenia:

- Na łące było 7 kwiatów, przyszła Ania, zebrała do bukietu 4. Ile kwiatów zostało?

- Na łące było 6 biedronek, przyleciały jeszcze 2. Ile jest ich teraz?

 

2. Na łące – zabawy matematyczne i grafomotoryczne - Karty pracy cz. 4, str. 46 i 47

3. Zapoznanie z obrazem graficznym litery „ę”

Karty pracy cz. 4, str. 66 – proszę zapoznać dziecko z wyglądem litery „ę” oraz wykonać resztę poleceń z tej strony. Można napisać na kartce „ę”, a następnie poprosić dziecko, aby spróbowało napisać w taki sam sposób „na niby” palcem po stole.

Proszę zachęcić dziecko, aby dokonało samooceny pracy – czyli oceniło czy wykonało pracę według niego poprawnie czy nie i zaznaczyło buźkę wesołą lub smutną w prawym górnym roku na karcie pracy.

UWAGA!!! Jeśli dziecko zaznaczy smutną buźkę, pytamy, dlaczego tak uważa i pomagamy dziecku poprawić to, co uznało za błędne, aby mogło obok narysować drugą, wesołą. Tłumaczymy, że nawet, jeśli wykona coś niepoprawnie, to zawsze można to naprawić, każdy popełnia błędy, nie tylko dziecko.

Dostosowanie dla uczniów z orzeczeniem PPP

15 – 19. 06. 2020 r.

15. 06. 2020 (poniedziałek)

Temat: Letnie smaki.

1.Ogrodowe zagadki rozwiązywanie zagadek językowych.

Dziecko odgaduje nazwę owocu lub warzywa.

 

Ma piękny zielony mundurek,

poznajcie go, to… (ogórek).

Okrągłe są i soczyste,

mają czerwone kolory,

można z nich zrobić zupę,

pyszne są… (pomidory).

Są słodkie, rosną na krzaczku,

lubią je wszystkie dziewczyny.

Na przeziębienie zdrowy z nich soczek,

więc biegnij zrywać… (maliny).

Małe czerwone kuleczki,

o ich słodyczy można śpiewać pieśni.

Dziewczyny robią z nich kolczyki,

a ja uwielbiam smak… (czereśnie).

Mała, soczysta, a jakże krzepka,

na kanapce pyszna ta … (rzodkiewka).

Wie to mama, wie to tata,

bardzo zdrowa jest… (sałata).

Zrób z nich koktajl dla ochłody,

pyszne są z nich także lody,

bardzo zdrowe są … (jagody).

2.Do czego są nam potrzebne dary lata? – zabawa edukacyjna z kartą pracy - Karty pracy cz. 4, str. 44

Dla chętnych: Lato w sadzie i ogrodzie – zabawa grafomotoryczna z wyprawką – wyprawka „Lato w sadzie i ogrodzie” duża karta grafomotoryczna

16, 17, 18. 06. 2020 – EGZAMIN VIII KLASY

 

19. 06. 2020 (piątek)

Temat: Tajemnice świata owadów.

1.Poruszenie na łące – zabawa matematyczna.

Można wyciąć kilka sylwet owadów i kwiatów, ale jeśli nie możemy tego zrobić, to zamiast tego proszę użyć kilku rodzajów klocków lub pluszaków i pobawić się, że to „na niby” kwiaty i owady. Dziecko przelicza elementy i podaje ich liczbę. Następnie rodzic opowiada historyjki związane z przedstawionymi sylwetami, a dziecko manipuluje nimi i podaje odpowiedzi na pytania:

Przykładowe polecenia:

- Na łące było 7 kwiatów, przyszła Ania, zebrała do bukietu 4. Ile kwiatów zostało?

- Na łące było 6 biedronek, przyleciały jeszcze 2. Ile jest ich teraz?

 

2. Na łące – zabawy matematyczne i grafomotoryczne - Karty pracy cz. 4, str. 46

3. Zapoznanie z obrazem graficznym litery „ę”

Karty pracy cz. 4, str. 66 – proszę zapoznać dziecko z wyglądem litery „ę” oraz wykonać resztę poleceń z tej strony. Można napisać na kartce „ę”, a następnie poprosić dziecko, aby spróbowało napisać w taki sam sposób „na niby” palcem po stole.

Proszę zachęcić dziecko, aby dokonało samooceny pracy – czyli oceniło czy wykonało pracę według niego poprawnie czy nie i zaznaczyło buźkę wesołą lub smutną w prawym górnym roku na karcie pracy.

UWAGA!!! Jeśli dziecko zaznaczy smutną buźkę, pytamy, dlaczego tak uważa i pomagamy dziecku poprawić to, co uznało za błędne, aby mogło obok narysować drugą, wesołą. Tłumaczymy, że nawet, jeśli wykona coś niepoprawnie, to zawsze można to naprawić, każdy popełnia błędy, nie tylko dziecko.

 

 

Propozycje zadań do wykonania 8 – 10. 06. 2020 r.

8. 06. 2020 (poniedziałek)

Temat: Co się dzieje, gdy ludzie palą papierosy?

1.Piosenka o Dinusiu – próba zaśpiewania

Proszę włączyć dziecku piosenkę o Dinusiu, zachęcając do śpiewania refrenu. Jeśli jest taka potrzeba, można powtórzyć piosenkę, która jest dostępna na stronie

https://www.youtube.com/watch?v=cYjkEiaNvmk

2. Historyjka o podróży Dinusia pociągiem (z ilustracją pantomimiczną dziecka)

Rodzic mówi: Chcę opowiedzieć Ci pewną historię, która przydarzyła się naszemu Dinusiowi. Posłuchaj. Pewnego dnia do Dinusia przyszedł pan listonosz i przyniósł list zaadresowany do Dinusia. Dinek podziękował listonoszowi i pospiesznie otworzył list. Pisał do niego jego wujek, który mieszkał na wsi i zapraszał Dinka na wakacje. Dinek lubi oddychać świeżym powietrzem, więc chętnie wybierze się na wieś do wujka. Postanowił pojechać tam pociągiem z mamą. Szybko spakowali się, pojechali na dworzec kolejowy, kupili bilety i wsiedli do pociągu.

Rodzic prosi dziecko, aby ustawiło się (np. z rodzeństwem lub rodzicem) „w pociąg”. Proponuje, aby taki pociąg przejechał przez pokój, a dziecko zaśpiewało piosenkę „Jedzie pociąg z daleka”. Następnie prosi dziecko, aby usiadło i posłuchało dalszej części historyjki:

Dinek wraz z mamą wsiadł do pierwszego wagonu. Był to wagon, w którym nikt nie palił papierosów. Dinek, szukając wolnego miejsca przyglądał się ludziom siedzącym w tym wagonie. Pokaż, jak Dinek czuł się w tym wagonie…

Dziecko przez chwilę demonstruje zachowanie Dinka. Rodzic może naprowadzić dziecko odpowiednimi sugestiami. Ważne, aby rodzic głośno wypowiadał to, co dziecko pokazuje (np. Dinek jest zadowolony, siedzi wygodnie, wygląda zdrowo, je ze smakiem).

Rodzic: Dinek jednak nie znalazł wolnego miejsca w tym wagonie. Opuścił go i przeszedł z mamą do następnego. W wagonie, do którego weszli było dużo dymu. No tak, ten wagon był pełen palaczy. Dinuś wiedział, że są takie wydzielone wagony dla palących. Może niedługo ich nie będzie, bo teraz obowiązuje zakaz palenia w miejscach publicznych. Dinek spojrzał na ludzi w tym wagonie. Jak czuł się Dinek? Spróbuj to zademonstrować.

Dziecko demonstruje, rodzic znów głośno komentuje to co dziecko pokazuje. Może poczynić pewne sugestie, co jeszcze dziecko mogłoby pokazać: Dinek kaszle, dym szczypie go w oczy, nie smakuje mu jedzenie z dymem.

Rodzic: Czy w takim wagonie jest przyjemnie? Dinek szybko uciekł stamtąd. My również zmieńmy szybko wagon. Zróbmy znów „pociąg” (tak jak na początku zajęć) i … uwaga… odjazd!

3. Piosenka

Rodzic włącza nagranie z piosenką o Dinku, zachęcając dziecko do wspólnego śpiewania:

https://www.youtube.com/watch?v=cYjkEiaNvmk

9. 06. 2020 (wtorek)

Temat: Jak unikać dymu papierosowego?

1.Odszukiwanie tabliczek z zakazem palenia

Uwaga: przed zajęciami należy ukryć w pokoju kilka znaczków z zakazem palenia.

Rodzic: Pamiętasz Dinusia, który w pociągu szukał wolnego miejsca i przechodził przez wagon pełen palących i ten, w którym nikt nie palił papierosów? Po czym Dinek rozpoznał, w jakim przedziale się znajduje?

Jeśli dziecko samo nie odpowie, można zasugerować, że po specjalnym znaczku.

Rodzic: Znaczki, które mówią: „ZAKAZ PALENIA”, są ukryte w pokoju. Spróbuj je odszukać.

Dziecko szuka, po odnalezieniu zostaje przy nich, siada.

 

2. Rozmowa

Rodzic: Opowiedz, jak wyglądają znalezione przez Ciebie znaczki.

Dziecko mówi krótko o nim.

Rodzic: Każdy znaczek jest inny, ale informuje o tym samym: TU NIE WOLNO PALIĆ.

W jakich miejscach można spotkać ten znaczek?

Dziecko wymienia różne miejsca. Rodzic porządkuje te wypowiedzi.

Rodzic: Niektórzy ludzie palący papierosy robią to przy ludziach, którzy nie znoszą dymu papierosowego i wiedzą, że jest on bardzo szkodliwy dla zdrowia. W jaki sposób można zwrócić uwagę takim osobom, jak unikać szkodliwego dymu papierosowego?

(Następują swobodne wypowiedzi dziecka) Porządkujemy je, możemy notować je na dużym arkuszu papieru,

3. Rysowanie własnego znaczka NIE PAL PRZY MNIE

Rodzic: Aby pokazać palącym, ze nie chcemy żeby przy nas palili, możemy przygotować własne znaczki z zakazem palenia i nosić je przypięte do ubrania lub powiesić na drzwi swojego pokoju.

Dziecko siada przy stoliku, na którym czekają przygotowane wcześniej kredki.

Rodzic rozdaje dziecku małe karteczki z napisem NIE PAL PRZY MNIE, które są dostępne w zakładce Kolorowanka na stronie internetowej:

https://pssetarnow.wsse.krakow.pl/index.php/obszary-dzialan/promocja-zdrowia/66-czyste-powietrze-wokol-nas

Zachęca dziecko do narysowania własnych znaczków, które symbolizowałyby to, że dziecko nie lubi dymu papierosowego i że wie że jest on bardzo szkodliwy.

Na zakończenie: Dziecko przypina swój znaczek do ubrania. Rodzic proponuje zaśpiewanie piosenki o Dinusiu.

10. 06. 2020 (środa)

Temat: Idzie do nas lato, co Ty na to?

1. Przyjście lata - wiersz Jana Brzechwy Przyjście lata

Proszę przeczytać dziecku wiersz.



I cóż powiecie na to,
Że już się zbliża lato?

Kret skrzywił się ponuro:
- Przyjedzie pewnie furą.

Jeż się najeżył srodze:
- Raczej na hulajnodze.

Wąż syknął: - Ja nie wierzę.
Przyjedzie na rowerze.

Kos gwizdnął: - Wiem coś o tym.
Przyleci samolotem.

- Skąd znowu - rzekła sroka -
Nie spuszczam z niego oka


I w zeszłym roku, w maju,
Widziałam je w tramwaju.

- Nieprawda! Lato zwykle
Przyjeżdża motocyklem!

- A ja wam to dowiodę,
Że właśnie samochodem.

- Nieprawda, bo w karecie!
- W karecie? Cóż pan plecie?

- Oświadczyć mogę krótko,
Przypłynie własną łódką.

A lato przyszło pieszo -
Już łąki nim się cieszą

I stoją całe w kwiatach
Na powitanie lata.

2.Zabawy z latem – zabawa edukacyjna - Karty pracy cz. 4, str. 42 i 43

Proszę wykonać karty pracy zgodnie z poleceniami.

3. Nadchodzi lato – zabawa orientacyjno – porządkowa

Włączamy muzykę. Na przerwę w muzyce rodzic podaje zdanie dotyczące oznak lata. Jeśli są one prawdziwe, dziecko wyciąga ręce w górę, jeśli fałszywe – dziecko przykuca i zwija się w kuleczkę. Przykładowe zdania:

Latem słońce mocno grzeje. Latem dojrzewają owoce. Latem liście stają się czerwone i opadają z drzew. Latem może padać deszcz. Z latem przychodzą burze śnieżne.

4. Zapoznanie z obrazem graficznym litery „ą”– Karty pracy cz. 4, str. 65

Proszę zapoznać dziecko z wyglądem litery „ą” oraz wykonać resztę poleceń z tej strony. Proszę zachęcić dziecko, aby dokonało samooceny pracy – czyli oceniło czy wykonało pracę według niego poprawnie czy nie i otoczyło pętlą buźkę wesołą lub smutną w prawym górnym roku karty pracy.

UWAGA!!! Jeśli dziecko zaznaczy smutną buźkę, pytamy, dlaczego tak uważa i pomagamy dziecku poprawić to, co uznało za błędne, aby mogło obok narysować drugą, wesołą. Tłumaczymy, że nawet, jeśli wykona coś niepoprawnie, to zawsze można to naprawić, każdy popełnia błędy, nie tylko dziecko.

Można napisać na kartce „ą”, a następnie poprosić dziecko, aby wykleiło ją plasteliną.

 

Dostosowanie dla uczniów z orzeczeniem PPP

8 - 10. 06. 2020 r.

8. 06. 2020 (poniedziałek)

Temat: Co się dzieje, gdy ludzie palą papierosy?

1.Piosenka o Dinusiu – przypomnienie piosenki.

Proszę włączyć dziecku piosenkę o Dinusiu.

https://www.youtube.com/watch?v=cYjkEiaNvmk

2. Historyjka o podróży Dinusia pociągiem (z ilustracją pantomimiczną dziecka)

Rodzic mówi: Chcę opowiedzieć Ci pewną historię, która przydarzyła się naszemu Dinusiowi. Posłuchaj. Pewnego dnia do Dinusia przyszedł pan listonosz i przyniósł list zaadresowany do Dinusia. Dinek podziękował listonoszowi i pospiesznie otworzył list. Pisał do niego jego wujek, który mieszkał na wsi i zapraszał Dinka na wakacje. Dinek lubi oddychać świeżym powietrzem, więc chętnie wybierze się na wieś do wujka. Postanowił pojechać tam pociągiem z mamą. Szybko spakowali się, pojechali na dworzec kolejowy, kupili bilety i wsiedli do pociągu.

Rodzic prosi dziecko, aby ustawiło się (np. z rodzeństwem lub rodzicem) „w pociąg”. Proponuje, aby taki pociąg przejechał przez pokój, a dziecko zaśpiewało piosenkę „Jedzie pociąg z daleka”. Następnie prosi dziecko, aby usiadło i posłuchało dalszej części historyjki:

Dinek wraz z mamą wsiadł do pierwszego wagonu. Był to wagon, w którym nikt nie palił papierosów. Dinek, szukając wolnego miejsca przyglądał się ludziom siedzącym w tym wagonie. Pokaż, jak Dinek czuł się w tym wagonie…

Dziecko przez chwilę demonstruje zachowanie Dinka. Rodzic może naprowadzić dziecko odpowiednimi sugestiami. Ważne, aby rodzic głośno wypowiadał to, co dziecko pokazuje (np. Dinek jest zadowolony, siedzi wygodnie, wygląda zdrowo, je ze smakiem).

Rodzic: Dinek jednak nie znalazł wolnego miejsca w tym wagonie. Opuścił go i przeszedł z mamą do następnego. W wagonie, do którego weszli było dużo dymu. No tak, ten wagon był pełen palaczy. Dinuś wiedział, że są takie wydzielone wagony dla palących. Może niedługo ich nie będzie, bo teraz obowiązuje zakaz palenia w miejscach publicznych. Dinek spojrzał na ludzi w tym wagonie. Jak czuł się Dinek? Spróbuj to zademonstrować.

Dziecko demonstruje, rodzic znów głośno komentuje to co dziecko pokazuje. Może poczynić pewne sugestie, co jeszcze dziecko mogłoby pokazać: Dinek kaszle, dym szczypie go w oczy, nie smakuje mu jedzenie z dymem.

Rodzic: Czy w takim wagonie jest przyjemnie? Dinek szybko uciekł stamtąd. My również zmieńmy szybko wagon. Zróbmy znów „pociąg” (tak jak na początku zajęć) i … uwaga… odjazd!

9. 06. 2020 (wtorek)

Temat: Jak unikać dymu papierosowego?

1.Odszukiwanie tabliczek z zakazem palenia

Uwaga: przed zajęciami należy ukryć w pokoju kilka znaczków z zakazem palenia.

Rodzic: Pamiętasz Dinusia, który w pociągu szukał wolnego miejsca i przechodził przez wagon pełen palących i ten, w którym nikt nie palił papierosów? Po czym Dinek rozpoznał, w jakim przedziale się znajduje?

Jeśli dziecko samo nie odpowie, można zasugerować, że po specjalnym znaczku.

Rodzic: Znaczki, które mówią: „ZAKAZ PALENIA”, są ukryte w pokoju. Spróbuj je odszukać.

Dziecko szuka, po odnalezieniu zostaje przy nich, siada.

 

2. Rozmowa

Rodzic: Każdy znaczek jest inny, ale informuje o tym samym: TU NIE WOLNO PALIĆ.

Rodzic wymienia różne miejsca, gdzie występuje ten znaczek.

Rodzic: Niektórzy ludzie palący papierosy robią to przy ludziach, którzy nie znoszą dymu papierosowego i wiedzą, że jest on bardzo szkodliwy dla zdrowia.

3. Rysowanie własnego znaczka NIE PAL PRZY MNIE

Rodzic: Aby pokazać palącym, ze nie chcemy żeby przy nas palili, możemy przygotować własne znaczki z zakazem palenia i nosić je przypięte do ubrania lub powiesić na drzwi swojego pokoju.

Dziecko siada przy stoliku, na którym czekają przygotowane wcześniej kredki.

Rodzic rozdaje dziecku małe karteczki z napisem NIE PAL PRZY MNIE, które są dostępne w zakładce Kolorowanka na stronie internetowej:

https://pssetarnow.wsse.krakow.pl/index.php/obszary-dzialan/promocja-zdrowia/66-czyste-powietrze-wokol-nas

Zachęca dziecko do narysowania własnych znaczków, które symbolizowałyby to, że dziecko nie lubi dymu papierosowego i że wie że jest on bardzo szkodliwy.

Na zakończenie: Dziecko przypina swój znaczek do ubrania. Rodzic proponuje zaśpiewanie piosenki o Dinusiu.

10. 06. 2020 (środa)

Temat: Idzie do nas lato, co Ty na to?

1. Przyjście lata - wiersz Jana Brzechwy Przyjście lata

Proszę przeczytać dziecku wiersz.



I cóż powiecie na to,
Że już się zbliża lato?

Kret skrzywił się ponuro:
- Przyjedzie pewnie furą.

Jeż się najeżył srodze:
- Raczej na hulajnodze.

Wąż syknął: - Ja nie wierzę.
Przyjedzie na rowerze.

Kos gwizdnął: - Wiem coś o tym.
Przyleci samolotem.

- Skąd znowu - rzekła sroka -
Nie spuszczam z niego oka


I w zeszłym roku, w maju,
Widziałam je w tramwaju.

- Nieprawda! Lato zwykle
Przyjeżdża motocyklem!

- A ja wam to dowiodę,
Że właśnie samochodem.

- Nieprawda, bo w karecie!
- W karecie? Cóż pan plecie?

- Oświadczyć mogę krótko,
Przypłynie własną łódką.

A lato przyszło pieszo -
Już łąki nim się cieszą

I stoją całe w kwiatach
Na powitanie lata.

2.Zabawy z latem – zabawa edukacyjna - Karty pracy cz. 4, str. 42 i 43

Proszę wykonać karty pracy zgodnie z poleceniami.

3. Nadchodzi lato – zabawa orientacyjno – porządkowa

Włączamy muzykę. Na przerwę w muzyce rodzic podaje zdanie dotyczące oznak lata. Jeśli są one prawdziwe, dziecko wyciąga ręce w górę, jeśli fałszywe – dziecko przykuca i zwija się w kuleczkę. Przykładowe zdania:

Latem słońce mocno grzeje. Latem dojrzewają owoce. Latem liście stają się czerwone i opadają z drzew. Latem może padać deszcz. Z latem przychodzą burze śnieżne.

4. Zapoznanie z obrazem graficznym litery „ą”– Karty pracy cz. 4, str. 65

Proszę zapoznać dziecko z wyglądem litery „ą” oraz wykonać resztę poleceń z tej strony. Proszę zachęcić dziecko, aby dokonało samooceny pracy – czyli oceniło czy wykonało pracę według niego poprawnie czy nie i otoczyło pętlą buźkę wesołą lub smutną w prawym górnym roku karty pracy.

UWAGA!!! Jeśli dziecko zaznaczy smutną buźkę, pytamy, dlaczego tak uważa i pomagamy dziecku poprawić to, co uznało za błędne, aby mogło obok narysować drugą, wesołą. Tłumaczymy, że nawet, jeśli wykona coś niepoprawnie, to zawsze można to naprawić, każdy popełnia błędy, nie tylko dziecko.

Można napisać na kartce „ą”, a następnie poprosić dziecko, aby wykleiło ją plasteliną.

 

 

 

Fotogaleria

Fotogaleria szkolna

Polecamy

Wiadomości z MEN




Powered by Joomla!®. Designed by: joomla 1.6 templates web hosting Valid XHTML and CSS.